Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
6. http://my-life-fucking-life.blog4u.pl/, ocenia: Panna Nimue

6. http://my-life-fucking-life.blog4u.pl/, ocenia: Panna Nimue

O tak, nasza ocenialnia powoli wraca do stanu używalności. Nie ukrywamy - powodem zaprzestania działalności było tylko i wyłącznie nasze lenistwo. Na szczęście Ciafteckowy Potwór dzielnie się trzymał i nie pozwolił, by zjedz-ocene zupełnie wygasło.

Dziś robię wyjątek i  oceniam bloga My Life Fucking Life poza kolejką. Taki mały prezencik z okazji urodzin jego autora - PuReLoVeKC’a.

Zacznę od rzeczy złych.
Pierwszą rzeczą jest Twój nick. Pisany pokemoniastym pismem, zupełnie nie pasujący do chłopaka. Śmiało mogę powiedzieć, że dla większości osób pierwsze skojarzenie to "znowu jakiś pokrzywdzony emo-boy, który użala się nad sobą" (ach te nasze stereotypowe społeczeństwo). Na szczęście nim nie jesteś.
Druga - szablon. Najprostszy domyślny szablon (pierwszy z brzegu), bardzo popularny. Nie ukrywam - moje chęci czytania bloga przy tym szablonie nieco zmalały. Czerń-biel-szarość. Zero wysiłku włożonego w szukanie szablonu i podrasowanie go. Tak więc radzę poszukać jakieś szablonowni (wystarczy w "przeszukaj blogi” albo w google wpisać „szablony na bloga”) i wybrać coś dla siebie. No chyba że się skusisz i zamówisz szablon specjalnie dla siebie.

„Po to mi blog. Żeby motywować się do przejścia przez męczarnie które zwie się życiem.” Tak, to mnie w pewien sposób zachęciło, mnie jako zwykłą Nimue, do czytania.

Przyszedł czas na treść. Przez nieco ponad 2 miesiące <koniec października-początek stycznia> pojawiło się multum notek. Co mogę o nich powiedzieć? To, że są szczere i opisują twoje zwykłe dni, twoje odczucia. Prowadzisz swego rodzaju dziennik - gdy tylko wpadnie ci coś do głowy zapisujesz to.
Ważne, że ci pomaga.
No właśnie, przez to c piszesz czytelnik może poznać twoją sytuację. Pomoc ogranicza się do dodawania otuch i samego faktu, że ktoś to czyta, kogoś to interesuje, nie do jakiś pustych porad. Takie słuszne podniesienie samooceny.
Jak widać wraz z upływem czasu to daje efekty: twoje notki są coraz bardziej optymistyczne. Coraz częściej radośnie opisujesz błahe rzeczy. Lekko przytłaczający pesymizm zniknął.

Prowadzenie dziennika to poznawanie siebie, bardziej obiektywne spojrzenie na własne życie. Ważne jest żeby wytrwać, żeby notki nie były pisane z przymusu, żeby wejść w nawyk pisania. Czyli tak trzymaj.

Cóż, życzę Ci wszystkiego najlepszego. By Twoje życie zmieniało się z dnia na dzień na coraz lepsze. Trudno mi się czyta tego typu blogi, lecz by się na ich temat wypowiadać, powinnam zacząć czytać te ciekawsze. Tak czy inaczej wystawiam Pyszne ciasteczo z plusem, czyli 4+ :)




Panna Nimue 22:38:37 6/01/2011 [Powrót] Komentuj


Lubie szczególnie te oceny na tej ocenialni. Myslę że to przez szablon ponieważ bardzo mi on wpadł do gustu. Chciałabym żebyście wy ocenili mojego bloga , niestety jestem taka nie kumata że nie wiem gdzie sie zapisuje. Cóż napisze tylko adres mojego bloga : www.http://moj-nieszczesny-pamietnik.blog4u.pl/ - licze że go ocenicie nie miejcie litości.
Luiza 22:17:58 9/01/2011
brak www IP: 83.23.56.145

Oo... nie wiedziałem, ze mój blog zasługuje na tak dużą ocene :P. Dziękuje za ocene i życzenia :).
PuReLoVeKC 22:57:58 6/01/2011
brak www IP: 83.24.158.45